Nocni Łowcy Wiki
Advertisement

Valentine Morgenstern był mężem Jocelyn Fairchild i ojcem Jonathana Christophera Morgensterna i Clary Fray. Były parabatai Luciana Garrowaya. Zagorzały wróg podziemnych. Założyciel Kręgu, którego głównym celem było zniszczenie świata podziemnego, a po niepowodzeniu odnowy Nefilim.

Biografia[]

Valentine Morgenstern był mężem Jocelyn Faichild i ojcem Clarissy oraz Jonathana Morgersternów. W wieku 15 lat poznał Luciana Greymarka swojego parabatai i prawą rękę w Kręgu, Jocelyn Fairchild, Roberta oraz Maryse Lightwoodów, Hodge'a oraz Wayland'a czyli przyszłych członków jego Kręgu. W wieku 16 lat stracił ojca, który został zamordowany przez wilkołaka. To zdarzenie najprawdopodobniej przyczyniło się do jego późniejszych poglądów. W wieku 19 lat ożenił się z Jocelyn Fairchild. Kiedy dowiedział się o jej ciąży uznał, że chce z dziecka zrobić wojownika jakiego nie mógł już zrobić z siebie, gdyż pewne czary działają tylko na dzieci nawet jeszcze nienarodzone. Podawał więc Jocelyn dawki demonicznej krwi oraz wywary i proszki od niej pochodzące. W czasie kiedy Jocelyn była w ciąży, podczas rutynowego wypadu na podziemnych jego przyjaciela - Luciana Greymarka - ugryzł wilkołak. Kiedy przy najbliższej pełni księżyca okazało się, że Lucian stał się dzieckiem księżyca, zaprowadził go do lasu,dał mu swój sztylet i powiedział, że nie jest w stanie go zabić więc on musi zrobić to sam. Kiedy wrócił do domu oznajmił swojej żonie, że Lucian nie żyje, co nie było do końca prawdą. Po tym zdarzeniu potrzebował nowej prawej ręki więc wybrał Stephena Herondale'a. Nakłonił go, aby rozwiódł się z siostrą Luciana - Amatis, a zastąpił ją Celiną Montclaire. Valentine chcąc poznać różnice pomiędzy dzieckiem Nefilim wystawione na działanie krwi demonicznej a dzieckiem wystawione na działanie krwi anielskiej, rozpoczął eksperymenty na nienarodzonym dziecku Stephena i Celiny. Podawał Celinie - a co za tym idzie również i jej dziecku - dawki krwi Ithuriela w postaci lekarstwa dla jej dziecka.

Po dziewięciu miesiącach ciąży Jocelyn urodziła syna, którego Valentine wprost uwielbiał. Jocelyn jednak czuła, że coś jest z nim nie tak. Była zaniepokojona czarnymi, bezdusznymi oczami Jonathana i jego cichą oraz spokojną postawą, w skutek czego zapadła w depresję przez poczucie winy i obrzydzenie w stosunku do swojego dziecka. Valentine chcąc złagodzić jej ból, szprycował jej jedzenie krwią Ithuriela w nadziei, że ta poprawi kondycję jego żony. Nie wiedział jednak, że Jocelyn jest drugi raz w ciąży.

W tym samym czasie kiedy urodził się Jonathan Christopher, podczas jednego z rutynowych napadów, został zabity Stephen Herondale. Jego żona Celina, która była w ósmym miesiącu ciąży podcięła sobie nadgarstki, nie chcąc żyć bez niego. Valentine'owi wraz z Hodgem udało się dostać na miejsce, zanim razem z nią zmarło jej dziecko. Pocięli martwej kobiecie brzuch i wydostali z niej chłopca, któremu Valentine nadał imię Jonathan ,gdyż uznał ,ze jego własny syn będzie zbyt agresywny. Niedługo po tym zdarzeniu odbyło się powstanie - jedna z najkrwawszych walk miedzy Nocnymi Łowcami. Valentine nie miał jednak pojęcia, że jego żona uknuła spisek przeciwko niemu. Zaangażowała do tego Luciana, który wtedy dowodził potężnym stadem wilkołaków. Kiedy podczas podpisywania porozumień, Valentine zaatakował Podziemnych razem ze swoim kręgiem, ona wpuściła wilkołaki. Valentine zaślepiony swoimi planami, nigdy nie spodziewałby się, że jego własna żona knuła przeciwko niemu. Czuł się niewiarygodnie zdradzony i rozwścieczony porażką Powstania.

Zdając sobie sprawę z zdrady Jocelyn i wiedząc, że Clave będzie chętne do ukarania go za swoje czyny, Valentine podpalił demonicznym ogniem posiadłość Fairchild i sfabrykował swoją śmierć i jego syna, poprzez założenie jego naszyjnika na szyję jednego z członków Kręgu - Michaela Waylanda i uwięzienie go wraz z jego młodym synkiem w posiadłości. Później po zbadanych szczątkach pożaru, stwierdzono, że Valentine, Jonathan oraz rodzice Jocelyn zginęli w ogniu.

Wygląd[]

Mający sześć stóp wzrostu Valentine był opisywany jako potężny mężczyzna z szeroką klatką piersiową i grubymi muskularnymi ramionami. Uważany za przystojnego i przystojnego Valentine miał ostre rysy, prawie trójkątną twarz z twardym, spiczastym podbródkiem, czarne oczy i włosy tak jasne, że prawie białe.

Osobowość[]

Valentine uosabiał klasyczne cechy złego władcy: charyzmę, intelekt na poziomie geniuszu i narcystyczne poczucie uprawnień. Był sadystą, apodyktycznym i żądnym władzy typem makiawelizmu i nieco socjopatą, napędzanym wściekłą wściekłością i nienawiścią spowodowaną śmiercią jego ojca z rąk wilkołaka. Pomimo tej głęboko zakorzenionej złości, zwykle zachowywał wielką powściągliwość emocjonalną w obliczu dramatycznych sytuacji, zachowując postawę chłodnej kalkulacji i lodowatego opanowania. Uważał nawet empatię i współczucie za słabości.

Był także niezwykle manipulujący, potrafił ze względną łatwością naginać innych do swojej woli. Wykazał się także bardzo suchym, mrocznym, okrutnym dowcipem. Nie uważał nikogo za równego sobie, a innych postrzegał jako narzędzia do użycia lub przeszkody do zniszczenia. Pomimo swojej mściwej natury Valentine zaprezentował się w kulturalny i wyrafinowany sposób, ubierając się w drogie garnitury i mówiąc w grzeczny, cywilizowany, prawie staromodny sposób.

Mimo wszystko Valentine nie uważał się za złego; zamiast tego postrzegał siebie jako postać bohaterską, gotową rzucić wyzwanie autorytetowi Clave, a nawet Nieba. Próbował usprawiedliwić swoje czyny, które były dla dobra ludzkości i świata, pomimo licznych okrucieństw i aktów ludobójstwa, jakich dopuścił się w tym procesie.

Był też kiedyś naprawdę opiekuńczym człowiekiem, który nawiązał więzi nie tylko z żoną i byłymi przyjaciółmi, ale nawet z Jace'em, którego traktował z mieszaniną troski i okrucieństwa, a także emocjonalnego i psychicznego znęcania się. Sam Jace ma wiele osobistych cech Valentine'a, takich jak jego próżna i narcystyczna strona, jego zamiłowanie do walki, jego umiejętności jako Nocnego Łowcy i jego sardoniczny dowcip. Z kolei Valentine faktycznie przejął większość swoich cech i podstawowych przekonań od swojego własnego dominującego ojca, którego śmierć sprawiła, że ​​Valentine poczuł się zmuszony do zemsty.

Valentine martwił się kiedyś tylko o przyszłość swojego gatunku, ponieważ pierwotnie postanowił, że Clave zrewolucjonizuje jego zasady i stworzy więcej Nocnych Łowców za pomocą Kielicha Anioła . Valentine po raz pierwszy zaczął poważnie rozwijać swoją ostateczną osobowość po śmierci ojca przez wilkołaka i późniejszej śmierci matki z powodu złamanego serca. Obwiniając śmierć wilkołaka, jego ideały zmieniły się z uczynienia Nocnych Łowców bardziej skutecznymi w usuwaniu demonów ze świata do „oczyszczenia” świata z jego demonicznych wpływów i zepsucia, których „skażenie”, jak wierzył, rozciągnęło się również na Podziemnych. To ekstremistyczne przekonanie ostatecznie rozszerzyło się nawet na Clave i Nocnych Łowców, którzy związali się z Podziemnymi.

Jego powody i działania uczyniły go hipokrytą. Po pierwsze, jego nowe cele doprowadziły go w końcu do pracy i sprzymierzenia się z tymi samymi demonami, które początkowo chciał zniszczyć. Ze swoją narcystyczną naturą odmawiał także dostrzegania jakichkolwiek błędów w sobie, swoim rozumowaniu lub działaniach; aw niektórych przypadkach zrzuciłby winę za własne przestępstwa na kogoś innego, tak jak zrobił to z Clary, którą obwiniał za zdradę swojej żony, nigdy nie przyjmując, a nawet biorąc pod uwagę, że to on ją odrzucił. Innymi słowy, Valentine stał się przykładem takiego Nocnego Łowcy, którego nienawidził i chciał zniszczyć. Dodatkowo, jest jeszcze jeden powód, dla którego Valentine gardził Podziemnymi tak bardzo rozwiniętymi podświadomie: stał się zazdrosny o moce, które posiadają, a których Nocni Łowcy nie mają, takie jak ich wrodzona prędkość, nieśmiertelność i umiejętność używania magii. To właśnie ta zazdrość doprowadziła go w końcu do eksperymentowania na sobie, wstrzykując sobie krew demonów i aniołów. Z powodu tych eksperymentów jego była żona Jocelyn opisała go jako będącego tak blisko czarownika, jak tylko Nocny Łowca.

Valentine dołożył wszelkich starań, aby osiągnąć swoje cele. Nikt, nawet dzieci (jego własne lub te urodzone przez innych), nie były przed nim bezpieczne, ponieważ eksperymentował na swoim pierworodnym dziecku, gdy był jeszcze w łonie matki (coś, czego mógł żałować z niewłaściwych powodów), a nawet przyszedł mieć urazę do swojej córki, uważając ją za błąd, którego istnienie było przyczyną utraty żony. W końcu Valentine odniósł się do swoich strat jako poświęcenia, które poświęcił swojej sprawie, a nawet w obliczu śmierci i Razjela.Wściekły, wciąż nie chciał uwierzyć, że to, co robił, było nie tylko samolubne, ale także złe - kiedy Raziel wskazał, że Podziemni mają dusze, w przeciwieństwie do demonów, Valentine zagroził, że „zmusi” Raziela do dania mu tego, co on chciał. Ostatecznie to jego próżność i żądza władzy sprowadziły na niego „sprawiedliwość niebios” z rąk Razjela, ponieważ anioł wiedział, że rzekoma prawowita krucjata Valentine'a nie była ani honorowa, ani altruistyczna; był to raczej podbój władzy i chwały, zbudowany na spuściźnie krwi i kości.

Relacje[]

Wystąpienie[]

Ciekawostki[]

  • W pierwszym szkicu Mieście szkła, przed napisaniem epilogu, Luke i pozostali poszli nad jezioro i znaleźli martwego Valentine'a. W tej usuniętej części Luke opłakiwał Valentine; zamknął oczy i pożegnał się z Nocnym Łowcą, „ Ave atque vale , Nocny Łowco”.
  • W wymarzonym świecie Clary Valentine był bohaterem wojny z Hodge. Zmarł, ratując Clave i Kielich Anioła.
  • Według Jace'a, osobistym mottem Valentine'a było motto krzyżowców: Deus volt - „ bo Bóg tego chce”.
  • Valentine był w młodości utalentowanym rzeźbiarzem. Kiedy miał czternaście lat, stworzył szachy z kości i rogu. Utwór został uznany za jego arcydzieło, ale wkrótce porzucił rzemiosło.
  • Według Cassandry Clare, Valentine miał okazję zabić Céline Herondale; ale zamiast tego popełniła samobójstwo.
    • Hodge Starkweather podobno wspomina o tym w Mieście szkle, mówiąc o tym, że stał nad „ciałem martwej kobiety” z zakrwawionymi rękami.

Przypisy[]

Advertisement